Mama wielodzietna – do jakich świadczeń ma prawo?

Witajcie,

Tydzień temu po raz trzeci zostałam mamą, a co za tym idzie zyskałam zacne miano mamy wielodzietnej. Trochę śmieszy mnie ten fakt, bo uważam, że trójka to taka normalna, średnia ilość dzieciaczków. Przy piątce to już rzeczywiście można mówić „wielo”. Ni mniej, ni więcej nasze prawo uznaje, że rodziną wielodzietną jest już rodzina z trójką dzieci, o czym pisałam Wam tutaj.

Rodzinom wielodzietnym przysługuje Karta Dużej Rodziny, dzięki której możemy mieć zniżki, np. na basen, do teatru czy na przejazdy środkami komunikacji miejskiej. Rodzice dożywotnio! Jestem szczęściarą. 11 miesięcy temu skończyłam studia i tym samym straciłam prawo do zniżek. Zatem śmiało mogę powiedzieć, że przez całe życie opłatę za bilet w pełnej wysokości ponosiłam przez niecały rok. 😀

Jednak nie tylko o karcie  chcę Wam dziś napisać. Nasze Państwo oferuje bowiem również pewnego rodzaju wsparcie finansowe dla rodzin, które zdecydują się na większą liczbę dzieci.

Jakie konkretnie świadczenia przysługują mamie?

  1. Świadczenie rodzicielskie (tzw. kosiniakowe).
  2. Jednorazowa zapomoga z tytułu urodzenia dziecka (tzw. becikowe).
  3. Świadczenie wychowawcze (tzw.500 plus).
  4. Zasiłek rodzinny.
  5. Dodatek do zasiłku rodzinnego z tytułu wychowania w rodzinie wielodzietnej (na 3 i kolejne dziecko).
  6. Dodatek do zasiłku rodzinnego z tytułu urodzenia dziecka.
  7. Samorządowe becikowe. (Tylko w niektórych miastach, gminach).
  8. Dodatek mieszkaniowy.
  9. Dodatek energetyczny.
  10. Karta Dużej Rodziny.

Oczywiście większość z tych świadczeń może przysługiwać również mamie z jednym lub dwójką dzieci, ale duża część z nich jest przyznawana na podstawie kryterium dochodowego. W rodzinie wielodzietnej dochód dzieli się na więcej osób i jest zazwyczaj niższy niż przy modelu rodziny 2+1, zatem większą szansę na otrzymanie owych świadczeń mają mamy wielodzietne.

Z drugiej strony – dorośli, odpowiedzialni ludzie, nie powiększają rodziny, jeżeli nie będą w stanie jej sami utrzymać. Rodzice starają się podejmować różnych dodatkowych prac, by swój dochód zwiększyć i zapewnić lepsze warunki bytowe dzieciom. W związku z tym, niektóre z wymienionych świadczeń (np. zasiłek rodzinny z dodatkami, 500 + na pierwsze dziecko czy dodatek mieszkaniowy oraz energetyczny) nie będą przysługiwały każdej rodzinie wielodzietnej, a jedynie tej, która zmieści się w określonych „widełkach dochodowych”. Należy również pamiętać, że każde ze świadczeń ma innych próg, więc każda rodzina musi indywidualnie sprawdzić, czy jej dochody mieszczą się w danych widełkach, np. może nam przysługiwać 500+ na pierwsze dziecko, ale zasiłek rodzinny już nie.) Co więcej, jeśli chodzi o dodatek mieszkaniowy, oprócz progu dochodowego muszą być spełnione jeszcze inne warunki ustawowe, np. dotyczące metrażu czy  odpowiedniego tytułu prawnego domu lub mieszkania.

Podsumowanie.

Informację o wszystkich wymienionych świadczeniach można pozyskać w Miejskich Ośrodkach Pomocy Rodzinie lub Gminnych Ośrodkach Pomocy Społecznej. Jeśli czas pozwoli wkrótce rozwinę temat, pisząc kolejne posty dotyczące poszczególnych świadczeń. Dzisiejszy wpis pełni charakter informujący i porządkujący. Wskazuje na pewien katalog świadczeń, z których każda rodzina może skorzystać.

Czy wiedzieliście o wszystkich świadczeniach? Mnie zaskoczył dodatek mieszkaniowy, energetyczny (nie miałam pojęcia, że coś takiego istnieje) oraz dodatkowe samorządowe becikowe. W Białymstoku – 500 zł. Niestety w naszym mieście przysługuje tylko jako dodatek do dodatku do zasiłku rodzinnego, a nie np. na każde dziecko czy na każde dziecko urodzone w rodzinie wielodzietnej.

Prawo do spotkań edukacyjnych z położną.

Dzisiejszy post kieruję do kobiet spodziewających się dziecka. Chciałabym wskazać na pewne prawo mamy, o którym ciągle mówi się za mało. Zgodnie z rozporządzeniem Ministra Zdrowia z 20.09.2012 r (tzw. standardy okołoporodowe) każdej kobiecie w ciąży przysługują spotkania edukacyjne z położną. Spotkania te mogą z powodzeniem zastąpić szkołę rodzenia i przygotować kobietę do porodu, połogu i opieki nad noworodkiem. Najważniejsze jest jednak, że spotkania są refundowane przez NFZ. Przyszła mama, która chce skorzystać z takich świadczeń, nie poniesie więc żadnych kosztów.

 

Podstawowe informacje.

Na wstępie chciałabym zaznaczyć, że należy odróżnić prawo do spotkań edukacyjnych od prawa prowadzenia ciąży przez położną. Od stycznia 2017 można prowadzić ciążę u położnej w ramach NFZ. Zgodnie z ustawą o zawodach pielęgniarki i położnej oraz standardami okołoporodowymi prowadzenie ciąży, która przebiega prawidłowo ciężarna może powierzyć położnej, która ma odpowiednie uprawnienia i umowę z NFZ.  W takiej sytuacji ciężarnej przysługuje mniej wizyt u ginekologa, tj. trzy w czasie całej ciąży. Uprawniona położna ma prawo prowadzić dokumentację ciążową, wypisywać skierowania na badania lub na pobranie materiału do analiz. Kiedy położna zauważy coś niepokojącego ma obowiązek skierować pacjentkę do lekarza.

Natomiast spotkania edukacyjne położnej z ciężarną nie zmieniają jej harmonogramu wizyt lekarskich. Odbywają się one równolegle do nich. Spotkania mają charakter uzupełniający. Wymagane podczas ciąży spotkania z lekarzem, niezbędne i zalecane badania oraz wizyty położnej tworzą system opieki nad przyszłą mamą.

NFZ refunduje edukację przedporodową, ale dopiero od 21 tygodnia ciąży. Nie ma możliwości bezpłatnych spotkań z położną w ramach spotkań edukacyjnych w trakcie pierwszych tygodni trwania ciąży. Spotkania edukacyjne mają bowiem na celu przygotowanie do porodu, połogu i opieki nad dzieckiem. 

Ile spotkań edukacyjnych przysługuje kobiecie w ciąży?

  • W okresie od 21. do 31. tygodnia ciąży przysługuje jedna wizyta położnej środowiskowo-rodzinnej w tygodniu,
  • po 32. tygodniu ciąży – dwie wizyty w tygodniu.

Jakie warunki trzeba spełnić, aby skorzystać z możliwości spotkań z położną?

  1. Ubezpieczenie.
  2. Minimum 21 tydzień ciąży.
  3. Wybór położnej.
  4. Uzupełnienie deklaracji wyboru położnej.

Obecnie kobieta może sama wybrać osobę prowadzącą ciążę, położną i szpital, w którym chce rodzić. Nie obowiązuje rejonizacja, może więc wybrać dowolną placówkę, a jej lekarz, położna i pielęgniarka mogą pracować w zupełnie różnych miejscach.

Kobieta będzie mogła skorzystać z prawa do spotkań edukacyjnych, jeżeli jest ubezpieczona w NFZ. Zdaje sobie sprawę, że wiele z Was mimo, iż posiada ubezpieczenie, to ciążę prowadzicie u lekarza prywatnie, dlatego zwracam uwagę, że to nie ma żadnego znaczenia czy do ginekologa chodzicie prywatnie czy na NFZ. Z wizyt położnej i tak możecie skorzystać w ramach NFZ.

Zgodnie ze standardami okołoporodowymi do położnej środowiskowej powinien skierować lekarz ginekolog, między 21. a 26. tygodniem ciąży w celu objęcia opieką. Wystarczyłoby  przekazać informację, ale dzieje się tak bardzo rzadko. Niewiele kobiet dowiaduje się o takiej możliwości od swojego lekarza. Nic nie stoi jednak na przeszkodzie, by położnej poszukać na własną rękę.

Gdzie można szukać położnych?

  1. Rozmowa z członkami rodziny i przyjaciółmi, rekomendacja koleżanki.
  2. Poradnia POZ (Podstawowej Opieki Zdrowotnej).
  3. Przychodnia pediatryczna.
  4. Prywatna praktyka położnicza (z kontraktem NFZ).
  5. Internet (np. fora internetowe).
  6. Rejestr wszystkich położnych POZ, posiadających kontrakt z Narodowym Funduszem Zdrowia znaleźć można na stronie Zintegrowanego Informatora Pacjenta.

Każda kobieta ma inne potrzeby, oczekiwania i pytania. Polecane położne mogą być kompetentne i zaprzyjaźnione z np. z naszą szwagierką, ale to że nasza bliska osoba świetnie dogadywała się z daną położną nie znaczy, że na nas też zrobi dobre wrażenie. Warto spotkać się z położną, do której deklarację chcemy złożyć. Niekiedy krótka, wstępna rozmowa pozwala określić, czy czujemy sympatię do danej położnej i jak postrzegamy jej kompetencję.

Po drugie przy szukaniu położnej należy brać pod uwagę miejsca zamieszkania. Nie obowiązuje obecnie rejonizacja, jednak położna z powodów czysto praktycznych może odmówić przyjęcia deklaracji od osoby mieszkającej w oddalonym od jej gabinetu miejscu.

Co więcej położną obowiązują również limity dotyczące liczby podlegającej jej pacjentów, dlatego przed spotkaniem warto spytać czy przyjmie od nas deklarację.

Deklaracja wyboru położnej.

Złożenie deklaracji wyboru świadczeniodawcy jest ostatnim etapem wyboru położnej. Procedura ta polega na:

  1. Wypełnieniu specjalnego druku, na którym należy wpisać podstawowe dane – imię, nazwisko, PESEL, adres zamieszkania.
  2. Deklarację uzupełniamy bezpośrednio w placówce, w której przyjmuje wybrana przez nas położna lub też u niej samej.
  3. Czasami położne przynoszą deklarację ze sobą do pacjentki na pierwszą wizytę edukacyjną, pomagają uzupełnić i podpisaną zanoszą do ośrodka POZ, w którym pracują.
  4. Jeżeli w przeszłości składaliśmy deklarację wyboru położnej (np. przy wyborze lekarza rodzinnego) mamy możliwość bezpłatnej zmiany świadczeniodawcy (w tym przypadku położnej) nie częściej niż 3 razy w danym roku kalendarzowym.
  5. Każda kolejna zmiana (powyżej 3) wiąże się z koniecznością wniesienia opłaty.

Po porodzie nie musi szukać położnej. Po narodzinach dziecka ta sama położna może objąć opieką mamę i noworodka w ramach tzw. wizyt patronażowych. Każdej kobiecie przysługuje po porodzie od 4 do 6 takich spotkań w jej domu. Nie musimy składać ponownie deklaracji. Jednak zgodnie z tym, co napisałam wyżej w każdej chwili możemy zmienić położną.

Co dają spotkania edukacyjne przyszłej mamie?

Ile kobiet, tyle opinii, ale myślę, że możliwość indywidualnego przedyskutowania z położną najbardziej nurtujących kwestii i opracowania odpowiadającego potrzebom ciężarnej programu spotkań jest bardzo korzystne dla psychiki każdej mamy.

Spotkania edukacyjne z powodzeniem mogą zastąpić szkołę rodzenia (ale nie muszą – możemy uczęszczać zarówno na zajęcia do szkoły, jak i spotykać się z położną). Przewaga spotkań edukacyjnych nad szkołą rodzenia polega na zindywidualizowanym programie spotkań. W szkołach rodzenia realizowany jest jeden, wspólny dla wszystkich ciężarnych schemat zajęć i ciężarne nie zawsze znajdą odpowiedź na wszystkie nurtujące je pytania.

Poza tym zazwyczaj ta sama położna odwiedza kobietę po porodzie podczas wspomnianych wcześniej wizyt patronażowych. W ramach kontaktów podczas spotkań edukacyjnych pomiędzy położną, a kobietą w ciąży nawiązuje się więź, która ułatwia późniejszy przebieg takich wizyt. Kobieta czuje się komfortowo w towarzystwie dobrze znanej położnej, dzięki czemu łatwiej jej rozmawiać o napotykanych w pierwszych dniach po porodzie problemach.

Dodatkowym plusem jest aspekt organizacyjny. Świadczenia położnej podstawowej opieki zdrowotnej są realizowane na podstawie kontraktu z Narodowym Funduszem Zdrowia. Kontrakt zakłada, że świadczenia wykonywane są w dni robocze, od poniedziałku do piątku w godzinach 8.00-18.00. Możemy umówić się z położną w godzinach, które najbardziej nam odpowiadają i np. spotkać się z nią popołudniu, kiedy mąż wróci z pracy.

Co po porodzie?

Położne środowiskowe opiekują się i udzielają niezbędnego wsparcia kobiecie oraz jej nowo narodzonemu dziecku w ramach wizyt patronażowych. Takie wizyty, podobnie jak spotkania edukacyjne są refundowane przez NFZ.

Jak już pisałam po porodzie powinny odbyć się co najmniej cztery wizyty patronażowe położnej środowiskowej w domu młodej mamy, a jeśli jest taka konieczność – 6. Pierwsza wizyta powinna się odbyć najpóźniej 48 godzin od zgłoszenia (zazwyczaj od momentu wyjścia matki z dzieckiem ze szpitala).

Położna środowiskowa ma obowiązek opieki nad matką, noworodkiem oraz całą rodziną przez dwa miesiące od chwili porodu. Zgodnie z zaleceniami, po porodzie położna opiekuje się mamą w okresie połogu, który kończy się 42. dnia po porodzie i noworodkiem do chwili ukończenia przez niego drugiego miesiąca życia. Zatem w ciągu pierwszych dwóch miesięcy życia dziecka powinny odbyć się wspomniane 4-6 wizyt (średnio jedna wizyta na tydzień/dwa).

Podsumowanie

Każda kobieta powinna być świadoma swoich praw, zwłaszcza w tak ważnym okresie życia, jakim jest ciąża, poród i macierzyństwo. Możliwość przygotowywania się do tych wydarzeń w towarzystwie wykwalifikowanej osoby, jaką jest położna jest bardzo ważnym prawem każdej przyszłej mamy. Spotkania edukacyjne odbywają się w życzliwej atmosferze, kobiety mają możliwość skonsultowania wątpliwości, wymiany doświadczeń z położną,  czy poszerzenia wiedzy teoretycznej oraz praktycznej.

Spotkania są refundowane przez NFZ i jest to przywilej, o którym wiele kobiet nie wie. Myślę, że ważne jest, aby promować wiedzę na ten temat, więc jeśli wasza siostra, bratowa czy koleżanka spodziewają się dziecka, udostępnijcie ten post. 🙂

Bibliografia:

  1. http://www.mjakmama24.pl/porod/porod-naturalny/opieka-poloznicza-w-ciazy-co-zapewnia-nfz,544_7255.html
  2. http://znanapolozna.blogspot.com/2015/08/wizyty-poozej-przed-porodem-i-po.html
  3. http://ciaza.siostraania.pl/koordynowana-opieka-nad-kobieta-w-ciazy-koc-o-co-w-niej-chodzi-i-co-oznacza-dla-kobiet/
  4. Rozporządzenie Ministra Zdrowia z dnia 20 września 2012 r. w sprawie standardów postępowania medycznego przy udzielaniu świadczeń zdrowotnych z zakresu opieki okołoporodowej sprawowanej nad kobietą w okresie fizjologicznej ciąży, fizjologicznego porodu, połogu oraz opieki nad noworodkiem.
  5. Ustawa z dnia 15 lipca 2011 r. o zawodach pielęgniarki i położnej. (Dz.U. 2011 nr 174 poz. 1039).

Rodzina wielodzietna. Regulacje prawne.

Kiedy wpiszemy w wyszukiwarkę hasło rodzina wielodzietna, wyświetli się nam definicja z Wikipedii zgodnie z którą, za rodzinę wielodzietną w ujęciu socjologicznym uważa się rodzinę z większą ilością dzieci niż przeciętna. Polskie prawo w różnych ustawach wskazuje, że rodzina wielodzietna, to rodzina z minimum trójką dzieci.

Współcześnie wielodzietność w społeczeństwie jawi się jako coś niespotykanego i nietypowego, jest to zjawisko wykraczające poza obraz współczesnej rodziny, czyli modelu 2+1 lub 2+2 (najlepiej chłopiec i dziewczynka). Z badań wynika, iż na temat rodzin wielodzietnych funkcjonują negatywne stereotypy dotyczące, np. utożsamiania wielodzietności z patologią i marginesem społecznym, nieświadomością, lekkomyślnością, nieodpowiedzialnością, niedouczeniem matek w sferze prokreacji oraz jako obciążenie finansowe dla państwa.

Wszystkie powyższe stereotypy są bardzo krzywdzące. Bardzo często  bowiem rodziny z trójką dzieci (i więcej) są szczęśliwe, ich rodzice wykształceni, a dzieciom niczego nie brakuje. Wręcz przeciwnie uczą się funkcjonowania w społeczeństwie, czerpiąc wzorce od siebie nawzajem.

Rodzina w świetle Konstytucji.

Rodzina znajduje się pod ochroną i opieką RP, a państwo w swojej polityce społecznej i gospodarczej uwzględnia jej dobro. Rodziny znajdujące się w trudnej sytuacji materialnej i społecznej, zwłaszcza wielodzietne i niepełne, mają prawo do szczególnej pomocy ze strony władz publicznych.

Preferowaną konstytucyjnie wizją rodziny jest trwały związek mężczyzny i kobiety, nakierowany na macierzyństwo i odpowiedzialne rodzicielstwo, a art. 18 Konstytucji jest jedną z zasad ustrojowych Rzeczypospolitej. Trybunał Konstytucyjny stwierdził, że przepisy Konstytucji  nakazują podejmowanie przez państwo takich działań, które umacniają więzi między osobami tworzącymi rodzinę, a zwłaszcza więzi istniejące między rodzicami i dziećmi oraz między małżonkami.

W doktrynie wskazuje się na prawo dziecka do rodziny, w tym sensie, że ma ono uprawnienie do styczności z matką i ojcem. Prawo dziecka do wychowania w rodzinie powinno być respektowane przez system wspierania rodziny w utrzymaniu dziecka.

Rezolucje Rady Praw Człowieka ONZ.

Rezolucje nie posługują się legalną definicją rodziny, ale wskazują, że rodzina jest naturalną i podstawową grupą społeczną, opartą na więzach biologicznych lub prawnych, która ma prawo do ochrony ze strony społeczeństwa i państwa. Zgodnie z rezolucjami państwo powinno zapewnić odpowiednią pomoc rodzicom i opiekunom prawnym w związku z wychowywaniem dzieci mając na uwadze, że dziecko powinno dorastać w środowisku rodzinnym.

Definicja rodziny w ustawie:

1. Kodeks rodzinny i opiekuńczy.

Brak legalnej definicji, ale zgodnie z brzmieniem art. 23 oraz art. 27 k.r.o. rodzinę tworzą kobieta i mężczyzna poprzez zawarcie związku małżeńskiego. Zatem zawarcie związku małżeńskiego w sposób przewidziany przez k.r.o. stanowi zdarzenie prawne, którego bezpośrednim skutkiem jest założenie rodziny.

2. Ordynacja podatkowa

W tej ustawie pojęcie rodziny zostało ujęte dość szeroko i definicja została zbudowana poprzez enumeratywne wyliczenie podmiotów. Zgodnie z art. 111§3 ordynacji podatkowej za członków rodziny podatnika uważa się zstępnych, wstępnych, rodzeństwo, małżonków zstępnych, osobę pozostającą w stosunku przysposobienia oraz pozostającą z podatnikiem w faktycznym pożyciu, a więc także konkubenta lub konkubinę. Zgodnie z powyższym w przypadku tej ustawy mamy do czynienia ze stanem faktycznym, a nie prawnym, którego udowodnienie spoczywa na organie podatkowym.

3. Karta Dużej Rodziny.

Jest to jedna z niewielu ustaw zawierających definicję rodziny wielodzietnej. Zgodnie z art. 4 ust. 2 członkiem rodziny wielodzietnej  może być:

  1. Rodzic (rodzice) – w tym także rodzic (rodzice) zastępczy lub osoba (osoby) prowadzące rodzinny dom dziecka,  małżonek rodzica,
  2. Dziecko – przez które rozumie się także dziecko, nad którym rodzic sprawuje rodzinną pieczę zastępczą, oraz osobę przebywającą w dotychczasowej rodzinie zastępczej albo w rodzinnym domu dziecka.

Z tak skonstruowanego katalog podmiotów wynika, że ustawodawca przyjął definicję, której brzmienie nie obejmuje związków faktycznych między członkami rodziny (np. konkubent), a jedynie prawne – sprawowanie władzy rodzicielskiej, bycie rodzicem zastępczym lub osobą prowadzącą rodzinny dom dziecka. Jest to bardzo wąskie ujęcie pojęcia rodziny wielodzietnej, zwłaszcza w dzisiejszych czasach, kiedy powstaje tak dużo rodzin mieszanych, nieformalnych, patchworkowych.

4. Świadczenia rodzinne.

W art. 3 pkt 16 ustawy o świadczeniach rodzinnych przez rodzinę rozumie się następujących członków rodziny:

  • małżonków, rodziców dzieci,
  • opiekuna faktycznego dziecka oraz
  • pozostające na utrzymaniu dzieci w wieku do ukończenia 25. roku życia, a także
  • dziecko, które ukończyło 25. rok życia legitymujące się orzeczeniem o znacznym stopniu niepełnosprawności, jeżeli w związku z tą niepełnosprawnością przysługuje świadczenie pielęgnacyjne lub specjalny zasiłek opiekuńczy albo zasiłek dla opiekuna, o którym mowa w ustawie z dnia 4 kwietnia 2014 r. o ustaleniu i wypłacie zasiłków dla opiekunów (Dz.U. z 2016 r. poz. 162 i 972); .

Do członków rodziny nie zalicza się:

  • dziecka pozostającego pod opieką opiekuna prawnego,
  • dziecka pozostającego w związku małżeńskim, a także
  • pełnoletniego dziecka posiadającego własne dziecko.

Rodziną wielodzietną nazywamy natomiast taką rodzinę, w której wychowuje się co najmniej troje dzieci mających prawo do zasiłku rodzinnego.

5. Ustawa o pomocy społecznej.

Rodzinę tworzą osoby spokrewnione lub niespokrewnione pozostające w faktycznym związku, wspólnie zamieszkujące i gospodarujące. W ustawie nie odnajdziemy jednak legalnej definicji rodziny wielodzietnej, ale pomoc społeczna przewidziała możliwość udzielania wsparcia rodzinom, w których wychowuje się kilkoro dzieci.

Wielodzietność to jedna z przyczyn udzielania pomocy społecznej. Po spełnieniu kryterium dochodowego rodzina może uzyskać pomoc w formie zasiłku celowego czy okresowego. W wyjątkowych sytuacjach pomoc finansowa może zostać udzielona nawet w przypadku niespełnienia kryterium dochodowego, wówczas przyznawane jest wsparcie w formie specjalnego zasiłku celowego. Rodzina może ubiegać się o pokrycie kosztów wyżywienia dzieci w szkole, pokrycie wyżywienia podczas pobytu na kolonii letniej, pomoc w formie paczki żywnościowej.

5. Ustawa o pomocy państwa w wychowaniu dzieci. (potocznie 500+)

W art. 2 pkt 16  zawiera definicję rodziny. Uwzględnia ona wyłącznie status prawny, a nie stan faktyczny, jak na przykład kwestia wspólnego zamieszkania lub prowadzenia gospodarstwa domowego. Zakresem pojęcia rodziny objęto następujące podmioty:

  • małżonków, rodziców dzieci,
  • opiekuna faktycznego dziecka oraz
  • zamieszkujące wspólnie z tymi osobami, pozostające na ich utrzymaniu dzieci w wieku do ukończenia 25. roku życia, a także
  • dzieci, które ukończyły 25. rok życia, legitymujące się orzeczeniem o znacznym stopniu niepełnosprawności, jeżeli w związku z tą niepełnosprawnością przysługuje świadczenie pielęgnacyjne lub specjalny zasiłek opiekuńczy albo zasiłek dla opiekuna, o którym mowa w ustawie z dnia 4 kwietnia 2014 r. o ustaleniu i wypłacie zasiłków dla opiekunów (Dz. U. z 2016 r. poz. 162);

Do członków rodziny nie zalicza się natomiast:

  • dziecka pozostającego pod opieką opiekuna prawnego,
  • dziecka pozostającego w związku małżeńskim, a także
  • pełnoletniego dziecka posiadającego własne dziecko;

W przypadku gdy dziecko, zgodnie z orzeczeniem sądu, jest pod opieką naprzemienną obojga rodziców rozwiedzionych lub żyjących w separacji lub żyjących w rozłączeniu, dziecko zalicza się jednocześnie do członków rodzin obydwojga rodziców.

6. Ustawa o systemie oświaty.

Ustawa zakłada, że rodziną wielodzietną jest rodzina wychowująca troje i więcej dzieci (art. 20b pkt 1). Ustawodawca nie sprecyzował jednak definicji rodziny oraz dziecka. Jest to o tyle istotne, że wielodzietność jest jednym z kryteriów w procesie rekrutacji do przedszkola. Temat ten zasługuje na omówienie, w następnym wpisie. Tymczasem czas na małe…

Podsumowanie

Jak widzimy polskie prawo różnie definiuje rodzinę czy jej członków. Rodzina wielodzietna, to rodzina z trójką dzieci i więcej. W zależności od potrzeb danej ustawy, inne osoby mogą zostać uznane za członków rodziny. Zazwyczaj najważniejsze są zależności prawne, niekiedy będą to również więzy formalne (konkubinat).

Narastające latami stereotypy na temat wielodzietności oraz preferowanie modelu rodziny małodzietnej spowodowało, że nowo powstających rodzin wielodzietnych jest stosunkowo mało, a te funkcjonujące często borykają się z problemami, głównie natury materialno-bytowej. Państwo w ramach polityki rodzinnej i społecznej podejmuje pewne działania, a w ostatnich latach intensywniej zaczęto opracowywać strategię pomocy i wsparcia dla rodzin, zwłaszcza wielodzietnych. Można odnotować kolejne inicjatywy polityki rodzinnej skierowane do większych rodzin. Polityka rodzinna wobec rodzin wielodzietnych, realizuje dwa cele:

  1. bezpośredni – wsparcie już funkcjonujących dużych rodzin; oraz
  2. pośredni – pronatalistyczny, zachęcanie do posiadania większej liczby dzieci.

Wszystko po to by, aby nastąpiło odwrócenie negatywnych trendów demograficznych (dodatni przyrost naturalny). Cel zostanie zrealizowany wtedy, gdy wsparcie rodzin wielodzietnych będzie  dostrzegalne oraz gdy zmieni się społeczne nastawienie wobec tego typu rodzin.

O tym jakie działania zostały podjęte i są realizowane w Polsce w kwestii pomocy rodzinom wielodzietnym zostało wspomniane wyżej w formie przytoczenia definicji rodziny w różnych ustawach, np. o świadczeniach rodzinnych, pomocy społecznej, 500+ czy Karcie Dużej Rodziny. O tych i innych świadczeniach wraz z konkretnymi kwotami wsparcia już w kolejnym wpisie. Tymczasem życzę Wam miłego wieczoru Kochani!

Bibliografia:

  1. Świątek, Katarzyna. 2012. Społeczny odbiór wielodzietności w opiniach matek posiadających
    liczne potomstwo, [w:] A. Kwak i M. Bieńko (red.), Wielość spojrzeń na małżeństwo i rodzinę. Warszawa: Wyd. Uniwersytetu Warszawskiego, s. 199–224.
  2. Małgorzata Szyszka, Instytut Socjologii, Katolicki Uniwersytet Lubelski Jana Pawła II, Wielodzietność w Polsce – społeczne postrzeganie i pomoc państwa.
  3. http://www.ordoiuris.pl/rodzina-i-malzenstwo/pojecia-rodziny-w-polskim-systemie-prawnym#_ftn15
  4. https://www.experto24.pl/oswiata/organizacja-pracy-placowki/rodzina-wielodzietna-w-swietle-ustawy-prawo-oswiatowe-kiedy-przyznac-punkty.html?cid=K000KN
  5. Związek Dużych Rodzin 3Plus, www.3plus.pl
  6. http://ops.pl/2016/09/pomoc-spoleczna-dla-rodzin-wielodzietnych/
  7.  Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej z dnia 2 kwietnia 1997 r., Dz.U. 1997 nr 78 poz. 483 ze zm.
  8. Ustawa z dnia 29 sierpnia 1997 r. – Ordynacja podatkowa Dz.U. z 2015 r., poz. 613.
  9. Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. – Kodeks cywilny, Dz.U. z 1964 Nr 16 poz. 93 ze zm.
  10. Ustawa z dnia 12 marca 2004 r. o pomocy społecznej, Dz.U. 2015 poz. 163.
  11. Ustawa z dnia 11 lutego 2016 r. o pomocy państwa w wychowywaniu dzieci, Dz.U. 2016 poz. 195.
  12. Ustawa z dnia 28 listopada 2003 r. o świadczeniach rodzinnych, Dz.U. 2003 nr 228 poz. 2255 ze zm.
  13. Ustawa z dnia 5 grudnia 2014 r. o Karcie Dużej Rodziny, Dz.U. z 2016 r., poz. 785.

Zwrot niewykorzystanej ulgi na dziecko – obowiązek czy prawo. Rozważania w kontekście wpływu zwrotu na świadczenie 500+.

Cześć Kochani! Przyszedł czas na odpowiedź na jedno z najciekawszych zagadnień dotyczących ulgi na dziecko. O zwrocie niewykorzystanej ulgi prorodzinnej pisałam wam TUTAJ. Zwróciłam uwagę na fakt, że dodatkowy zwrot może budzić pewne wątpliwości.

Zasiłki rodzinne oraz inne kwoty wolne od podatku nie ograniczają prawa do ulgi podatkowej na wychowywanie dzieci. W jej efekcie możliwe jest odliczenie od podatku od 1112,04 do 2700 zł na dziecko w rodzinie. Jednak jak się okazuje osoby pobierające świadczenia rodzinne nie muszą być zainteresowane otrzymaniem zwrotu niewykorzystanej ulgi na dziecko. Zwrot wliczany jest do przychodu, którego wysokość może ograniczyć, a nawet pozbawić prawa do świadczeń rodzinnych.

Lista świadczeń, które są zwolnione od podatku jest  długa i obejmuje m.in.:

  • jednorazową zapomogę z tytułu urodzenia się dziecka, czyli tzw. becikowe 1000 zł,
  • świadczenie rodzicielskie, czyli 1000 zł przyznawane przez rok osobom nieuprawnionym do pobierania zasiłku macierzyńskiego,
  • zasiłki porodowe,
  • zasiłek macierzyński z KRUS,
  • jednorazowe świadczenie otrzymane na podstawie ustawy „Za życiem”,
  • jednorazowe zasiłki z tytułu urodzenia dziecka, wypłacane z funduszów związków zawodowych,
  • zasiłek rodzinny oraz dodatki do niego,
  • zasiłek pielęgnacyjny, specjalny zasiłek opiekuńczy oraz świadczenie pielęgnacyjne,
  • zasiłki dla opiekunów,
  • świadczenia z funduszu alimentacyjnego
  • świadczenie 500+

Świadczenia rodzinne – zasiłek rodzinny.

Zasiłek rodzinny przysługuje, jeżeli przeciętny miesięczny dochód rodziny w przeliczeniu na osobę albo dochód osoby uczącej się nie przekracza kwoty 674,00 zł. W przypadku gdy członkiem rodziny jest dziecko legitymujące się orzeczeniem o niepełnosprawności lub orzeczeniem o umiarkowanym albo o znacznym stopniu niepełnosprawności, zasiłek rodzinny przysługuje, jeżeli przeciętny miesięczny dochód rodziny w przeliczeniu na osobę albo dochód osoby uczącej się nie przekracza kwoty 764,00 zł.

Od dnia 1 stycznia 2016 r. obowiązuje nowe brzmienie art. 5 ust. 3 ustawy o świadczeniach rodzinnych, który wprowadził nowy sposób ustalania wysokości przysługujących zasiłków rodzinnych wraz z dodatkami w przypadku przekroczenia kryterium dochodowego uprawniającego do zasiłku rodzinnego (tzw. mechanizm złotówka za złotówkę).

Świadczenie 500 plus.

Na drugie i kolejne dziecko nie ma limitu i świadczenie 500+ będzie przysługiwało niezależnie od dochodu. Jednak w przypadku rodziców, którzy pobierają świadczenie 500 plus na pierwsze (jedyne) dziecko, występuje limit miesięczny dochodów na osobę w rodzinie. Limit ten wynosi:

  • 800 zł,
  • 1200 zł – jeżeli członkiem rodziny jest dziecko niepełnosprawne.

W efekcie przekroczenie choćby o 1 zł dochodu 800 zł lub 1200 zł na członka rodziny spowoduje, że świadczenie nie będzie należne.

Konsekwencje skorzystania z dodatkowego zwrotu ulgi.

Za dochód w rozumieniu przepisów o świadczeniach rodzinnych uznaje się również kwoty otrzymane na podstawie art. 27f ust. 8-10 ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych. W efekcie może dojść do sytuacji, w której:

  1. Podatnik ze względu na kryterium niskiego dochodu nie wykorzystał w całości ulgi na dziecko.
  2. Wystąpił o zwrot części ulgi na dzieci – i uzyskał dodatkowo zwrot np.  300 zł.
  3. Ustalając dochód na członka rodziny zwrócona kwota 300 zł spowodowała, że dochód ten wyniósł niewiele ponad 800 zł/1200 zł. (lub 674/764 zł w przypadku zasiłku rodzinnego).
  4. Podatnik stracił prawo do świadczenia wychowawczego 500 zł na pierwsze (lub jedyne) dziecko w rodzinie lub zasiłku rodzinnego.

Podsumowując – jeżeli rodzina posiada wystarczające zarobki, aby ulgę prorodzinną odliczyć od podatku, to ulga nie wpłynie na prawo do świadczenia 500 plus czy zasiłku rodzinnego. Wystarczy, że rodzina wypełni deklarację PIT, obliczy podatek do zapłaty, po czym od jego wartości odejmie wysokość ulgi. W efekcie podatek może obniżyć aż do 0 zł.

Inaczej jest w przypadku, gdy kwota podatku do zapłaty jest niższa niż kwota ulgi prorodzinnej – wówczas niewykorzystana jej część może zostać rodzinie zwrócona. Kwota zwróconej ulgi prorodzinnej jest przychodem wpływającym na prawo w kolejnym okresie na świadczenie 500 zł oraz zasiłek rodzinny.

Co zrobić, by nie utracić prawa do świadczenia 500 +?

Rodzina może otrzymać maksymalnie zwrot 1112.04 zł z tytułu ulgi na jedno dziecko. Dzieląc tę kwotę na 12 miesięcy, dochód całej rodziny może wzrosnąć o 92,67 zł. W takim przypadku, by nie utracić prawa do świadczenia 500 plus:

  • Przy rodzinie 2+1, kwota dochodu na członka rodziny bez ulgi nie może być wyższa niż  769,11 zł, a w przypadku gdy członkiem rodziny jest dziecko niepełnosprawne – 1169,11 zł
  • przy rodzinie 1+1, kwota dochodu na członka rodziny bez ulgi nie może być wyższa niż 753,66 zł, a w przypadku gdy członkiem rodziny jest dziecko niepełnosprawne – 1153,66 zł.

Zatem jeżeli w rodzinie poprzez zwrot niewykorzystanej ulgi prorodzinnej przekroczony zostałby limit dochodu dla programu 500 plus. rodzina powinna nie występować o zwrot ulgi prorodzinnej i skorzystać wyłącznie z prawa do odliczenia jej części w taki sposób, by podatek do zapłaty w ich przypadku wynosił 0 zł. Jeśli natomiast otrzymała już zwrot niewykorzystanej ulgi prorodzinnej, to należy skorygować deklarację PIT w taki sposób, by zwrot nie należał się – a zwróconą kwotę wpłacić na rzecz urzędu skarbowego.

Czy na pewno można tak zrobić? Czy dodatkowy zwrot ulgi to… przywilej?

O ile uznawać, że prawo do zwrotu niewykorzystanej ulgi stanowi przywilej, z którego podatnik może korzystać, to robić to powinien dobrowolnie, a zatem możliwa jest również rezygnacja z przywileju i pominięcie poszczególnych pozycji deklaracji PIT dotyczącej zwrotu tak jak zostało to wskazane w poprzednim akapicie.

A może jednak obowiązek?

Brzmienie przepisu można jednak rozumieć inaczej – skoro podatnik zdecydował się korzystać z ulgi na dzieci to kwotę niewykorzystaną powinien (przysługuje mu taka kwota) wpisać w rubryki zwrotu niewykorzystanej ulgi. W efekcie jedynie niekorzystanie z ulgi w całości uprawniałoby do tego, by również zwrot nie następował.

Odpowiedź…

Celem ulgi miało być dążenie do zabezpieczenia socjalnego podatników posiadających dzieci. Zgodnie z tym właściwszą wydaje się pierwsza z przytoczonych metod interpretowania. Idzie ona bowiem w kierunku funkcji, jaką ulga miała pełnić. Celem ulgi nie powinno być ograniczanie jakichkolwiek świadczeń, przysługujących podatnikom.

Zgodnie z powyższym możliwe jest tylko częściowe odliczenie ulgi i nie skorzystanie z dodatkowego zwrotu lub skorzystanie jedynie do określonej (wyliczonej przez nas samodzielnie) kwoty.

Jeśli macie jakieś pytania, zapraszam do dyskusji pod postem. W najbliższych dniach pojawi się odpowiedź na pytanie – co ze zwrotem niewykorzystanej ulgi w przypadku osób bezrobotnych, pobierających zasiłek. Czy ulga przysługuje? Jeśli tak, to w jakiej wysokości?

 

 

Zwrot niewykorzystanej ulgi prorodzinnej.

Zwrot niewykorzystanej kwoty ulgi prorodzinnej, tzw. dodatkowy zwrot ulgi na dziecko, możliwy jest w sytuacji, gdy rodzice lub opiekunowie spełniają warunki do korzystania z ulgi prorodzinnej, (o których pisałam w poprzednich postach), lecz nie posiadają wystarczających dochodów. Chodzi o to, że ich podatek do zapłaty jest niski i nie mają od czego odliczyć ulgi na dzieci.

Podatnik w takiej sytuacji może  wnioskować o zwrot nieodliczonej nadwyżki ponad kwotę, którą odliczyli, a nawet o całą wartość ulgi na dziecko, w przypadku gdyby ich podatek wynosił zero złotych.

Czy dodatkowy zwrot niewykorzystanej ulgi obwarowany jest jakimiś warunkami?

Istnieje limit, do wysokości którego rodzice (względnie inne podmioty) mogą odzyskać kwotę ulgi, której nie mogli odliczyć od podatku. Zwrot kwoty ulgi przysługuje bowiem maksymalnie do wartości składek ZUS oraz zdrowotnych opłaconych lub pobranych od podatnika, rozliczanych w danym roku w jego deklaracji PIT-37 lub PIT-36.

Ważne! Chodzi o składki podlegające odliczeniu przez podatnika oraz jego małżonka. Jeżeli rozliczają się oni dodatkowo na drukach PIT-28 lub PIT-36L i w tych deklaracjach odliczali jakieś składki ZUS lub zdrowotne, to ich wartość obniża wcześniejszą sumę składek z deklaracji PIT-36 i PIT-37.

Co to oznacza w praktyce?

Przykładowo przyjmijmy, że Piotr Nowak i jego małżonka Anna Nowak mają trójkę dzieci i mogą łącznie odliczyć ulgę prorodzinną w wysokości 4224,12 zł.

Podatek Piotra N. wynikający z PIT-37 wynosi 1000 zł, podatek z zeznania Pani Anny N. wynikającej z PIT-36 to 1500 zł. Łączna wartość składek ZUS wynosi 3000 zł. Dodatkowo Pan Piotr składa PIT-28, w którym odliczał ZUS w kwocie 1000 zł. Odejmując od 3000 zł kwotę 1000 zł, małżeństwo posiada limit zwrotu ulgi 2000 zł.

Od łącznej kwoty podatku, czyli 2500 zł małżeństwo odjęło ulgę 4224,12 zł. Pozostało im 1724 zł niewykorzystanej ulgi. Limit ZUS wynosi 2000 zł. Będą mogli zatem odliczyć całość, tj. 1724 zł

Natomiast w sytuacji, gdyby składki na ubezpieczenie wynosiły np. 1500 zł, mogli by uzyskać jedynie kwotę 1500 zł, lecz nie mogli być odzyskać pozostałych 224 zł. Kwota ta nie przeszłaby również do odliczenia w zeznaniu w następnym roku.

Jak poprawnie wypełnić deklarację, aby otrzymać dodatkowy zwrot ulgi?

W PIT-36 podatnik zobowiązany jest wypełnić część K deklaracji, a w PIT-37 część H. W zeznaniu należy podać:

  1. Składki na ubezpieczenie społeczne i zdrowotne – w wartości, do której limitowany jest wniosek. Należy zatem podać kwotę składek zapłaconych w roku podatkowym i podlegających odliczeniu w zeznaniu podatkowym, pomniejszonych o składki odliczone w PIT-36L, w PIT-28 lub wykazane jako odliczone w PIT-16A lub PIT-19A.
  2. W przypadku obojga rodziców, opiekunów prawnych dziecka, rodziców zastępczych, którzy pozostają w związku małżeńskim przez cały rok podatkowy, należy wypełnić zarówno poz. 130 jak i poz. 131. Obejmuje to również podatnika, który zawarł związek małżeński przed rozpoczęciem roku podatkowego, a jego małżonek zmarł w trakcie roku podatkowego, podać należy łącznie (sumę) takich składek na ubezpieczenie społeczne i zdrowotne.
  3. Różnicę między kwotą odliczoną od podatku, a kwotą ulgi prorodzinnej, jaka podatnikowi przysługuje.
  4. Przysługującą kwotę zwrotu – wynikającą z porównania limitu składek ubezpieczeniowych z kwotą zwrotu niewykorzystanej ulgi, przysługującej podatnikowi lub małżonkom.
  5. Łączną kwotę zwrotu przysługującą z urzędu skarbowego. Warto zwrócić uwagę na fakt, że jeżeli podatnik w deklaracji PIT posiada dodatkowo kwotę nadpłaconego podatku, kwoty te się sumują, natomiast jeżeli zobowiązany byłby do zapłaty podatku – kwota zwrotu niewykorzystanej ulgi pomniejszy kwotę podatku, który podatnik powinien zapłacić.

Zwrot niewykorzystanej ulgi prorodzinnej jest przywilejem czy obowiązkiem?

Zanim odpowiemy sobie na to pytanie, należy zaznaczyć, że dodatkowy zwrot wliczany jest do przychodu, którego wysokość może pozbawić lub ograniczyć prawo do świadczeń rodzinnych(m.in. 500+). Dla rodzin będących na pograniczu limitów uprawniających do skorzystania ze świadczeń, dodatkowy zwrot może okazać się niekorzystny. Jednak, czy można zrezygnować ze zwrotu niewykorzystanej ulgi na dzieci? A może dodatkowy zwrot ulgi na dziecko jest obowiązkowy? Wbrew pozorom to wcale nie jest takie oczywiste.

Jeśli jesteście ciekawi dalszych rozważań na ten temat zapraszam do śledzenia wpisów na blogu. Już niedługo pojawi się odpowiedź na pytanie czy zwrot niewykorzystanej ulgi jest przywilejem czy obowiązkiem podatnika oraz szczegółowe rozważania na ten temat w kontekście świadczenia 500 +.

Ulga prorodzinna. Przysługujące kwoty odliczenia w przykładach.

Witajcie! Przed nami kolejny wpis dotyczący ulgi prorodzinnej. Poprzednie możecie znaleźć tu, tu, i tu.  Dziś zajmiemy się konkretami, czyli odpowiedzią na pytanie – jakie kwoty oraz do jakiej wysokości możemy odliczyć od podatku dochodowego od osób fizycznych, chcąc skorzystać z ulgi na dziecko.

Podatnik może odliczyć:

  • 92,67 zł miesięcznie, czyli do 1112,04 zł rocznie z tytułu ulgi prorodzinnej na wychowywanie jednego dziecka, przy założeniu, że dochód podatnika po odliczeniu składek na ubezpieczenie społeczne nie przekracza łącznie 112.000 zł lub kwoty 56.000 zł (pisałam o tym tu)
  • 92,67 zł miesięcznie, czyli do 1112,04 zł rocznie na drugie dziecko,
  • 166,67 zł miesięcznie, czyli do 2000,04 zł rocznie na trzecie dziecko,
  • 225,00 zł miesięcznie, czyli do 2700,00 zł rocznie z tytułu wychowania czwartego i kolejnego dziecka.

Z powyższych punktów jasno wynika, że obecnie kwota ulgi wynosi 92,67 zł za każdy miesiąc. Rocznie daje to kwoty:

  • 1112,04 zł za jedno dziecko
  • 2224,08 zł za dwoje dzieci
  • 4224,12 zł za troje dzieci
  • 6924,12 zł za czworo dzieci
  • 9624,12 zł za pięcioro dzieci
  • 12 324,12 zł za sześcioro dzieci

Należy dodać, że ustawa o podatku dochodowym od osób fizycznych nie wprowadza  żadnego maksymalnego limitu dotyczącego liczby posiadanych dzieci.

Miesiąc? Rok? Jak prawidłowo wyliczyć wysokość ulgi?

Prawo do odliczenia przysługuje jedynie za pełne miesiące kalendarzowe. W przypadku narodzin dziecka – ulgę oblicza się za pełne miesiące poczynając od miesiąca, w którym urodzono dziecko. (np. dziecko urodziło się 26 czerwca – ulga przysługuje za 7 miesięcy od czerwca do grudnia).

W przypadku ukończenia przez dziecko 25 lat – ulgę oblicza się za miesiące poprzedzające 25 urodziny kończąc na miesiącu 25-letnich urodzin (miesiąc 25-letnich urodzin uwzględnia się przy obliczaniu ulgi). Natomiast w przypadku zakończenia nauki przez dziecko ulgę oblicza się za pełne miesiące kończąc na miesiącu ukończenia nauki (miesiąc ukończenia nauki uwzględnia się przy obliczaniu ulgi).

Ulga liczona w proporcji na dni – tylko w wyjątkowych sytuacjach.

Zgodnie z art. 27f PIT, jeżeli dziecko spod opieki rodziców zostaje przekazane w tym samym roku podatkowym do rodziny zastępczej albo do opiekuna prawnego albo zostało umieszczone w placówce zapewniającej całodobowe utrzymanie i następuje to w trakcie miesiąca, każdemu z podatników opiekujących się dzieckiem przysługuje w tym miesiącu odliczenie w kwocie stanowiącej 1/30 miesięcznej kwoty odliczenia za każdy dzień sprawowania nad nim pieczy. Oznacza to, że zarówno rodzice, jak i opiekun prawny albo osoba pełniąca funkcję rodziny zastępczej – za miesiąc, w którym opieka była sprawowana przez różne osoby – za każdy dzień sprawowania pieczy nad:

  • jednym dzieckiem – odliczy 3,09 zł,
  • dwojgiem dzieci – odliczy 6,18 zł,
  • trojgiem dzieci – odliczy 11,74 zł,
  • czworgiem dzieci – odliczy 19,24 zł.

Ulga prorodzinna na dzieci uczące się a przerwa wakacyjna w nauce.

Dla rozliczenia ulgi prorodzinnej nie bez znaczenia pozostaje okres wakacyjny, który dla jednych dzieci może stanowić zwykłą przerwę w nauce, a dla drugich oznacza całkowity koniec edukacji szkolnej. Dlatego też rozliczając ulgę prorodzinną należy stosować się do poniższych zasad:

  1. W przypadku uczniów kontynuujących naukę w szkole (mających zwykłą przerwę wakacyjną) – ulga przysługuje za wszystkie miesiące roku podatkowego tj. 12 miesięcy,
  2. W przypadku maturzystów, którzy nie kontynuują nauki – ulga przysługuje także za miesiące wakacyjne, tj. 8 miesięcy,
  3. W przypadku maturzystów, którzy podejmują naukę w szkole wyższej – ulga przysługuje za wszystkie miesiące roku podatkowego, tj. 12 miesięcy,
  4. W przypadku studentów, którzy po studiach licencjackich podejmują naukę na studiach magisterskich – ulga przysługuje za wszystkie miesiące roku podatkowego, tj. 12 miesięcy,
  5. W przypadku studentów, który ukończyli studia licencjackie i nie kontynuuje nauki na studiach magisterskich – ulga przysługuje do miesiąca października włącznie, tj. 9 miesięcy.

W jaki sposób odliczyć ulgę? Czy należy dołączyć jakieś dokumenty?

Zgodnie z art. 27f PIT odliczenia dokonuje się w rocznym zeznaniu podatkowym (PIT-36, PIT-37), podając liczbę dzieci i ich numery PESEL, a w przypadku braku tych numerów – imiona, nazwiska oraz daty urodzenia dzieci (informacje te podaje się w PIT/o).

Nie trzeba dołączać do zeznania innych dokumentów. Ale należy mieć świadomość, że na żądanie organów podatnik będzie OBOWIĄZANY przedstawić zaświadczenia, oświadczenia oraz inne dowody niezbędne do ustalenia prawa do odliczenia. Ustawa wskazuje, że w szczególności będą to: (zatem organ może żądać również innych dokumentów)

  1. odpis aktu urodzenia dziecka,
  2. zaświadczenie sądu rodzinnego o ustaleniu opiekuna prawnego dla dziecka,
  3. odpis orzeczenia sądu o ustaleniu rodziny zastępczej lub umowę zawartą między rodziną zastępczą, a starostą,
  4. zaświadczenie o uczęszczaniu pełnoletniego dziecka do szkoły.

Co w sytuacji, gdy przysługująca kwota odliczenia (ulgi) jest większa od podatku, który powinien zapłacić podatnik (np. ze względu na niskie wynagrodzenie) ?

Zgodnie z obowiązującymi przepisami, w przypadku, gdy kwota przysługującego podatnikowi odliczenia jest wyższa od kwoty odliczonej ulgi na dzieci, to podatnikowi przysługuje kwota niewykorzystanej ulgi (tj. kwota stanowiąca różnicę między kwotą przysługującego podatnikowi odliczenia a kwotą odliczoną w zeznaniu podatkowym). Obowiązują tu jednak pewne zasady i ograniczenia. Jakie? O tym już w kolejnym wpisie. Zapraszam!

Jakie warunki musi spełniać podatnik wychowujący jedno dziecko aby otrzymać ulgę prorodzinną?

Zapraszam do lektury kolejnego wpisu z cyklu- ulga prorodzinna. Jest to drugi post z tej serii. Stanowi on uzupełnienie pierwszego (TU) dotyczącego odpowiedzi na pytanie – komu przysługuje ulga.

Z ulgi mogą bowiem korzystać podmioty, które jednocześnie spełniają następujące warunki:

  1. Są podatnikami podatku dochodowego od osób fizycznych, rozliczającymi się na podstawowych zasadach, tj. według skali progresywnej.
  2. Posiadają odpowiedni tytuł – przysługuje im władza rodzicielska, są opiekunami prawnymi lub rodzicami zastępczymi dziecka.
  3. W przypadku podmiotów innych niż rodzice, spełniają dodatkowe warunki (np.  w przypadku opiekunów prawnych – dziecko z nimi zamieszkuje).
  4. Korzystają z ulgi na dzieci, które są małoletnie, otrzymujące zasiłek (rentę), dorosłe, ale pobierające naukę.
  5. W przypadku dorosłych dzieci nie nastąpiło wyłączenie (np.przekroczenia progu wieku, limitu dochodów, ślubu dziecka lub umieszczenia w placówce sprawującej całodobową opiekę).
  6. W przypadku, gdy podatnicy posiadają jedno dziecko spełniają dodatkowe warunki, w postaci np. progu dochodowego.

W dzisiejszym wpisie chciałam zwrócić uwagę na ostatni z wymienionych warunków.

Jakie warunki musi spełniać podatnik wychowujący jedno dziecko?

Podatnicy spełniający wyżej wymienione warunki, wychowujący jedno dziecko mogą odliczyć 92,67 zł miesięcznie, czyli do 1112,04 zł rocznie z tytułu ulgi prorodzinnej, ale przy założeniu, że dochód podatnika po odliczeniu składek na ubezpieczenie społeczne nie przekracza łącznie 112.000 zł, a niepozostającego w związku małżeńskim, w tym również przez część roku podatkowego, nie przekroczyły w roku podatkowym kwoty 56.000 zł.

Podatników takich możemy podzielić na:

a) pozostający w związku małżeńskim przez cały rok podatkowy

– mogą oni skorzystać z odliczenia, jeżeli roczne jego dochody łącznie z dochodami małżonka nie przekroczyły kwoty 112 000 zł,

b) będący panną, kawalerem, wdową, wdowcem, rozwódką, rozwodnikiem albo

osobą, w stosunku do której orzeczono separację lub

osobą pozostającą w związku małżeńskim, jeżeli jej małżonek został pozbawiony praw rodzicielskich lub odbywa karę pozbawienia wolności, samotnie wychowujący dziecko

– mogą skorzystać z odliczenia, jeżeli jego roczne dochody nie przekroczyły kwoty 112 000 zł,

c) niepozostający w związku małżeńskim (przez cały rok podatkowy lub jego cześć) oraz niebędący osobą samotnie wychowującą dziecko

– mogą skorzystać z odliczenia, jeżeli jego roczne dochody nie przekroczyły kwoty 56 000 zł.

Ważne! Przy ustalaniu kryterium dochodowości uwzględnia się dochody, do których mają zastosowanie zasady opodatkowania określone w art. 27, art. 30b i art. 30c ustawy PIT, pomniejszone o podlegające odliczeniu składki na ubezpieczenia społeczne (krajowe i zagraniczne), o których mowa w art. 26 ust. 1 pkt 2 i 2a ustawy PIT.

W sytuacji, gdy podatnik wychowujący jedno dziecko przekroczy próg dochodowy, ulga nie będzie mu przysługiwała.

Próg dochodowy występuję tylko w przypadku osób wychowujących jedno dziecko.

Bibliografia:

  1. Ustawa z dnia 26 lipca 1991 r. o podatku dochodowym od osób fizycznych.
  2. http://www.rzecznikrodzicow.pl/jak-odliczyc-ulge-na-dzieci-w-2017-roku
  3. https://www.e-pity.pl/abc_podatki/ulgi/ulga_prorodzinna/

Ulga prorodzinna. Kto może z niej skorzystać?

Czy jest ktoś, kto nie słyszał o uldze prorodzinnej? Jest to prawdopodobnie jedno z najczęściej występujących odliczeń podatkowych. Zgodnie z przepisami możliwe jest nie tylko odliczenie ulgi od podatku dochodowego od osób fizycznych, ale również zwrot niewykorzystanej ulgi. Dodatkowy zwrot możliwy jest w sytuacji, gdy zbyt niskie zarobki nie pozwoliły podatnikowi na skorzystanie z podstawowego odliczenia.

Dodatkowy zwrot ulgi, jest bardzo ciekawym zagadnieniem. Pierwsza myśl podatnika zapewne jest pozytywna i chętnie skorzystałby z tej możliwości, ale należy rozważyć wszystkie za i przeciw takiego rozwiązania i skorzystania z dodatkowego zwrotu niewykorzystanej ulgi, zwłaszcza w kontekście świadczenia 500 +. Nie zawsze bowiem uzyskanie dodatkowych pieniędzy z urzędu skarbowego będzie działaniem korzystnym pod względem finansowym. Zanim jednak przejdziemy to tego zagadnienia, należy zapoznać się z podstawowymi zasadami dotyczącymi ulgi prorodzinnej.

Jako, że ulga prorodzinna jest dość szerokim zagadnieniem, a mam tendencję do pisania długich i wyczerpujących wpisów, postanowiłam podzielić materiał na kilka tematów i przygotować cały cykl poświęconych uldze na dziecko. Zatem co 2-3 dni będzie pojawiał się kolejny post. Dziś odpowiedź na pytanie…

Kto może skorzystać z ulgi na dziecko?

Podstawową zasadą jest, że osoba fizyczna, która chce skorzystać z ulg i zwolnień obowiązujących w podatku dochodowym od osób fizycznych, musi  być podatnikiem tego podatku. Zatem, np. rolnicy prowadzący działalność rolniczą, którzy nie są jednocześnie podatnikami podatku dochodowego od osób fizycznych nie mogą korzystać z ulg podatkowych w PIT. Stosownie bowiem do art. 2 ust. 1 pkt 1 PIT, przepisów ustawy nie stosuje się do przychodów z działalności rolniczej, z wyjątkiem przychodów z działów specjalnych produkcji rolnej.

Co więcej, zasady ogólne polegające na opłacaniu podatku według progresywnej skali podatkowej są podstawową formą opodatkowania dochodów osób fizycznych.  W przypadku podatników uzyskujących dochody z działalności gospodarczej ustawa o podatku dochodowym od osób fizycznych przewiduje możliwość wyboru innych (tzw. uproszczonych w porównaniu do zasad ogólnych) form opodatkowania. Są to:

– ryczałt od przychodów ewidencjonowanych,

– karta podatkowa,

– jednolita 19% stawka podatku (tzw. podatek liniowy)

Wyboru sposobu opodatkowania dokonuje sam podatnik, składając stosowne oświadczenie, względnie wniosek. Dokonując takiego wyboru powinien mieć świadomość, że rezygnuje jednocześnie z większości ulg w PIT, w tym z ulgi na dziecko.

Nie oznacza to jednak, że w sytuacji, gdy podatnik uzyskuje dochody opodatkowane według stawki liniowej traci możliwość skorzystania z odliczenia. Do ulgi podatnik ma prawo pod warunkiem, że uzyskał także dochody opodatkowane według skali, np. zasiłek chorobowy, dochody z najmu, dochody z pracy.

Kto konkretnie może skorzystać z ulgi? Czy tylko rodzice?

Zgodnie z art.27f ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych, podatnik ma prawo odliczyć od podatku dochodowego odpowiednią kwotę wynikającą z przepisów na każde małoletnie dziecko, w stosunku do którego:

a) wykonywał władzę rodzicielską;

b) pełnił funkcję opiekuna prawnego (Tylko w wypadku, gdy dziecko z nim zamieszkiwało);

c) sprawował opiekę poprzez pełnienie funkcji rodziny zastępczej, (czyli rodzicom zastępczym, którzy sprawowali opiekę na podstawie orzeczenia sądu lub umowy zawartej ze starostą).

Z odliczenia zatem nie mogą korzystać rodzice pozbawieni władzy rodzicielskiej, natomiast zamiast nich mogą to zrobić osoby pełniące funkcję opiekuna prawnego lub będące rodzicami zastępczymi.

Wykonywanie władzy rodzicielskiej… czyli kiedy utracimy prawo do ulgi?

Ojciec lub matka tracą władzę rodzicielską w przypadku pozbawienia jej orzeczeniem sądu rodzinnego lub z mocy prawa. Zgodnie z przepisami kodeksu rodzinnego pozbawienie władzy rodzicielskiej w drodze orzeczenia następuje w sytuacji, gdy:

  • władza rodzicielska nie może być wykonywana z powodu trwałej przeszkody (np. skazania na karę pozbawienia wolności),
  • władza rodzicielska jest nadużywana przez ojca lub matkę,
  • ojciec lub matka w sposób rażący zaniedbuje obowiązki względem dziecka (np. notorycznie nie dopilnowuje spełniania przez dziecko obowiązku szkolnego albo obowiązku nauki)
  • ojciec lub matka trwale nie interesuje się dzieckiem.

Natomiast pozbawienie władzy rodzicielskiej z mocy prawa, następuje w przypadku ubezwłasnowolnienia ojca lub matki.

Kim są osoby sprawujące opiekę prawną nad dzieckiem?

Zasady dotyczące opieki prawnej nad małoletnim dzieckiem reguluje kodeks rodzinny i opiekuńczy. Zgodnie z przepisami opiekę ustanawia sąd opiekuńczy, jeżeli poweźmie wiadomość, że zachodzi prawny po temu powód. Opiekun sprawuje pieczę nad osobą i majątkiem pozostającego pod opieką; podlega przy tym nadzorowi sądu opiekuńczego.

Co kryje się pod pojęciem rodziny zastępczej?

Przepisy dotyczące funkcjonowania rodziny zastępczej zawarte zostały w ustawie o wspieraniu rodziny i systemie pieczy zastępczej. W myśl tych przepisów piecza zastępcza jest sprawowana w przypadku niemożności zapewnienia dziecku opieki i wychowania przez rodziców.

Ustawa wymienia trzy rodzaje rodzin zastępczych: spokrewnioną (opiekunami są małżonkowie lub jedna osoba będący wstępnymi, np. dziadkowie, bądź rodzeństwem dziecka), niezawodową (opiekę sprawują inne osoby) i zawodową (opiekunami także nie są najbliżsi, lecz wyróżnia się tym, że może pełnić zadania pogotowia rodzinnego lub rodziny specjalistycznej i funkcjonuje na podstawie specjalnej umowy ze starostą).

Umieszczenie dziecka w pieczy zastępczej następuje na podstawie orzeczenia sądu. Natomiast w przypadku pilnej konieczności, na wniosek lub za zgodą rodziców dziecka, możliwe jest umieszczenie dziecka w rodzinnej pieczy zastępczej, na podstawie umowy zawartej między rodziną zastępczą lub prowadzącym rodzinny dom dziecka a starostą właściwym ze względu na miejsce zamieszkania tej rodziny lub miejsce prowadzenia rodzinnego domu dziecka. O zawartej umowie starosta zawiadamia niezwłocznie sąd.

Bez względu na status rodziny zastępcze mogą korzystać z ulgi prorodzinnej w podatku PIT. Jest ona taka sama jak dla biologicznych rodziców – 1112,04 zł rocznie na dziecko.

Jakie jeszcze warunki muszą spełniać podatnicy, aby skorzystać z ulgi na dziecko?

Określonym podmiotom ulga podatkowa będzie przysługiwać tylko pod warunkiem, że ulga:

a) Dotyczy MAŁOLETNIEGO dziecka. Małoletniego, czyli do ukończenia przez dziecko 18 roku życia.

b) W przypadku dzieci otrzymujących zasiłek (dodatek) pielęgnacyjny lub rentę socjalną – nie występują żadne ograniczenia wiekowe.

c) W przypadku dzieci uczących się lub studiujących – ograniczeniem jest wiek 25 lat oraz warunek nieuzyskania dochodu wyższego niż 3089 zł w czasie  roku fiskalnego.

By zapewnić możliwość skorzystania z ulgi prorodzinnej, dorosłe dzieci muszą kształcić się w jednostce edukacyjnej, o której mowa w ustawie o systemie oświaty, przepisach o szkolnictwie wyższym lub w przepisach regulujących system oświatowy. Dotyczy to także przepisów regulujących szkolnictwo wyższe w innym niż Polska państwie.

W rezultacie dorosłe dzieci mogą uczęszczać między innymi do szkół ponadgimnazjalnych, kolegiów nauczycielskich, uczelni publicznych bądź niepublicznych w systemie dziennym, wieczorowym, zaocznym i eksternistycznym. Odliczenie na dzieci dotyczy również słuchaczy wyższej szkoły oficerskiej i doktorantów.

Ulga na dorosłe dzieci nie nie przysługuje jednak, jeżeli:

1) zawarło ono związek małżeński. Prawo do ulgi przestaje obowiązywać, począwszy od miesiąca, w którym dziecko wzięło ślub (także dziecko małoletnie).

2) dla których miejscem pobytu na podstawie orzeczenia sądu jest instytucja zapewniająca całodobowe utrzymanie w rozumieniu przepisów o świadczeniach rodzinnych.

3) do których mają zastosowanie przepisy ustawy o zryczałtowanym podatku dochodowym od niektórych przychodów osiąganych przez osoby fizyczne, z wyłączeniem prywatnego najmu, ustawy o podatku tonażowym bądź też przepisy dotyczące opodatkowania przychodów z pozarolniczej działalności gospodarczej lub z działów specjalnych produkcji rolnej według 19% stawki podatku, o której mowa w art. 30c ustawy PIT.

4) ukończyło 25 lat. Za miesiąc, w którym obchodziło 25 urodziny, ulga wciąż przysługuje. Za kolejne miesiące nie będzie już możliwości rozliczenia ulgi.

5) zakończyło naukę. W razie zakończenia przez dziecko nauki, ulgę prorodzinną obliczamy analogicznie do przypadku ukończenia przez dziecko 25 lat – miesiąc, w którym dziecko ukończyło naukę, wlicza się do ulgi.

Podsumowanie.

Z ulgi mogą korzystać podmioty, które jednocześnie spełniają następujące warunki:

  1. Są podatnikami podatku dochodowego od osób fizycznych, rozliczającymi się na podstawowych zasadach, tj. według skali progresywnej.
  2. Posiadają odpowiedni tytuł – przysługuje im władza rodzicielska, są opiekunami prawnymi lub rodzicami zastępczymi dziecka.
  3. W przypadku podmiotów innych niż rodzice, spełniają dodatkowe warunki (np.  w przypadku opiekunów prawnych – dziecko z nimi zamieszkuje).
  4. Korzystają z ulgi na dzieci, które są małoletnie, otrzymujące zasiłek (rentę), dorosłe, ale pobierające naukę.
  5. W przypadku dorosłych dzieci nie nastąpiło wyłączenie (np.przekroczenia progu wieku, limitu dochodów, ślubu dziecka lub umieszczenia w placówce sprawującej całodobową opiekę).
  6. W przypadku, gdy podatnicy posiadają jedno dziecko spełniają dodatkowe warunki, w postaci np. progu dochodowego. Więcej na ten temat w kolejnym wpisie. (TU)

 

 

Bibliografia:

  1. Ustawa z dnia 26 lipca 1991 r. o podatku dochodowym od osób fizycznych.
  2. Ustawa z 9 czerwca 2011 r. o wspieraniu rodziny i systemie pieczy zastępczej 
  3. Ustawa z dnia 25 lutego 1964 r. – Kodeks rodzinny i opiekuńczy.
  4. http://www.rp.pl/artykul/858670-Ulga-na-dzieci-dla-rodzin-zastepczych-i-opiekunow-prawnych.html
  5. https://www.forbes.pl/finanse/uwazaj-na-ulge-na-dzieci-latwo-popelnic-blad/mmtwzkq
  6. http://www.rzecznikrodzicow.pl/jak-odliczyc-ulge-na-dzieci-w-2017-roku

Karmienie piersią, a studia.

Sześć sposobów na to, jak pogodzić karmienie piersią, ze studiami…

Żłobek.

Żłobek na uczelni, to najlepsze rozwiązanie, jakie może spotkać mamę studentkę. Niestety mimo akcji Maluch na Uczelni czy dofinansowań do miejsc w żłobkach, dla dzieci studentów (czy doktorantów), niewiele Uniwersytetów, może zaoferować mamom studentkom, takie możliwości.

Droga mamo, zanim wrócisz na uczelnię, wybadaj sprawę w swoim regionie, na swojej uczelni, wydziale – czy jest żłobek, czy jest możliwość dofinansowania do miejsca w żłobku, które znajduje się blisko uczelni. Jeżeli taka forma pomocy nie jest dostępna na twojej uczelni, możesz po prostu poszukać żłobka, jak najbliżej miejsca, w którym odbywają się zajęcia akademickie. Żłobek blisko uczelni, to dobre rozwiązanie dla mam, które nie mają dużej pomocy ze strony babci czy męża, bo Ci np. pracują w tych samych godzinach, w których odbywają się zajęcia. Możemy zapisać dziecko do żłobka, a przed i po zajęciach od razu mieć możliwość nakarmienia malucha piersią.

Pokój do karmienia.

Pokoje do karmienia i przewijania dziecka zyskują na popularności i są dostępne w wielu punktach. Również na uczelni, niekiedy może być wyodrębniony pokój dla mamy studentki, podobnie jak łazienka czy palarnia. Jest to jednak, kwestia bardzo indywidualna i należy popytać na swojej uczelni. Zawsze możemy też, podobnie jak w przypadku żłobka poszukać takiego pokoju nie na uczelni, ale w jej okolicy. Np. Wydział Prawa na którym studiowałam znajduje się blisko galerii handlowej, w której taki pokój do karmienia i przewijania jest, więc nigdy nie miałabym problemu, żeby w ciszy nakarmić dziecko. Nigdy nie korzystałam jednak z tego pokoju, bo inaczej rozwiązałam problem połączenia studiów z karmieniem piersią, a mianowicie…

IOS

W poście dotyczącym Indywidualnej Organizacji Studiów znajdziecie wskazówki dotyczące tego, jakie prawa przysługują w związku z IOS. Takim prawem jest m.in. możliwość dostosowania planu zajęć do swoich potrzeb. W przypadku mam studentek karmiących piersią, priorytetową sprawą będzie ustawienie zajęć tak by być w domu jak najprędzej, zwłaszcza gdy czeka tam na nie jeszcze bardzo małe dziecko. Sama na początku starałam się mieć zajęcia maksymalnie przez 3h w ciągu dnia. Na początku, czyli przez pierwsze 6 miesięcy życia mojego starszego dziecka. A później, w jego drugim półroczu życia starałam się mieć po 4-5 h zajęć (nieobecności w domu).

Z mojego doświadczenia wynika, że w momencie kiedy rozszerzamy dziecku dietę, to owszem zastępujemy mu mleko mamy, ale bardzo często dziecko i tak chce ssać dość często, aby czuć obecność i bliskość mamy, dlatego też nie zdarzyło mi się mieć przerwę w karmieniu dłuższą niż 5 h, zanim moje dziecko nie skończyło roku i nie przestałam karmić piersią.

Pomoc męża, babci, niani.

Pomoc, czyli przyjazd z dzieckiem w czasie przerwy. Niestety plan zajęć nie zawsze uda się dostosować do pory karmień malucha. Czasem, gdy na uczelni musimy być np. 8 h, to po 3 lub 4h może do nas przyjechać mąż z dzieckiem, a my nakarmimy pociechę w pokoju, samochodzie, parku czy uczelni i wrócimy na zajęcia. Jeśli nie zdążymy nakarmić w przerwie i spóźnimy się na zajęcia, to nie powinno to stanowić problemu, zwłaszcza jeżeli mamy IOS. Wydaje mi się, że wykładowy to też ludzie, a takie karmienie na pewno nie zdarza się nam notorycznie (mnie dwa razy, z czego raz się spóźniłam 10  min i profesor nawet nie spytał czemu). Uczelnia to oczywiście nie przedszkole, ale jeżeli ktoś będzie robił problemy, to po prostu trzeba spokojnie wytłumaczyć sytuację. Karmienie dziecka piersią jest bardzo ważne i każdy powinien to zrozumieć 😉

Laktator.

Laktator i poranne ściąganie pokarmu w domu. Brzmi znajomo? Jeżeli np. nie ma możliwości by mąż w przerwie przywiózł nam dziecko, lub boimy się, że maluch nie wytrzyma nawet 3 h bez mleczka mamy, możemy przed wyjściem z domu ściągnąć pokarm, wyjść spokojnie z domu, a opiekun dziecka poda mu pokarm z butelki (lub łyżeczką, jeżeli dziecko jest antysmoczkowe. Dzieci karmione piersią czasem są. Przynajmniej moje takie były. Smoczek i butelka to wróg. Nie ma jednak rzeczy niemożliwych, można jakoś powolutku podać dziecku mleczko np.łyżeczką).

Pamiętajmy, że regularne karmienie, wymaga by w sytuacji, gdy jesteśmy daleko od naszego ssaka, mieć przy sobie laktator i w porze karmienia pozbyć się namiaru mleka. Bo karmienie dziecka, karmieniem, ale nasze piersi też potrzebują opieki i pomocy, w postaci ściągania pokarmu o określonych godzinach. Po za brzydkimi plamami na koszulce, grozi nam zapalenie. W przerwie między zajęciami, możemy w toalecie poradzić sobie z tym problemem. Mleko powinno być przechowywane w lodówce albo zamrażarce, więc te odciągane na uczelni raczej do niczego się nie nadaje i możemy je wylać.

Mleko. Zapasy. Zamrażarka.

Jeśli np. studiujesz zaocznie, to zazwyczaj jesteś z dzieckiem w domu, to karmienie piersią, do momentu zjazdu, nie stanowi problemu. Zjazd trwa zazwyczaj cały weekend, a zajęcia są od rana do wieczora. Zawsze możesz skorzystać z rozwiązania numer 4, czyli pomoc najbliższych. Ale co w sytuacji, kiedy musisz jechać na zajęcia do innego miasta? Niestety nie wystarczy tu poranny zapas mleka, musisz przygotować się dużo wcześniej. Mleko można przechowywać w zamrażarce nawet do 6 miesięcy. Powinnaś, więc jak najczęściej zbierać zapasy mleka, zamykać w specjalnych pojemniczkach i podpisywać datą (koniecznie). W czasie wyjazdu, tato lub niania będą rozmrażać wcześniej przygotowane porcje mleka i podawać dziecku.

Pamiętaj, że chcąc utrzymać laktację, przez cały weekend będziesz miała romans z laktatorem. Nic przyjemnego. Trudne zadanie, ale nie niemożliwe. Dla mamy nie ma nic niemożliwego. Od zjazdu, do zjazdu i jakoś zleci.

To chyba tyle w temacie godzenia karmienia piersią i studiowania. Mam nadzieję, że dzisiejszy wpis pomógł jakiejś mamie i będzie spać spokojnie z myślą, że dziecko na studiach można karmić piersią, a chodzenie na wykłady i zajęcia nie oznacza, że musimy przejść na mleko modyfikowane. Jak donoszą badania mleko mamy jest najlepsze, a naturalne karmienie pomaga mamie szybciej zrzucić kilogramy po ciąży. U mnie się sprawdziło. 😉 Życzę wszystkiego dobrego i serdecznie pozdrawiam.

Jeśli masz ochotę – podaj dalej.

Poród w karetce – postępowanie medyczne i prawa rodzącej.

W pierwszej części wpisu dotyczącego porodu w karetce poznaliśmy podstawowe zasady wzywania karetki, teraz nadszedł czas na wskazanie obowiązków ratownika medycznego i praw kobiety rodzącej w trakcie drogi do szpitala.

Definicja porodu fizjologicznego.

Literatura wskazuje, że jeżeli nie wystąpią powikłania poród fizjologiczny zwykle przebiega samoistnie,a rola ratownika ogranicza się do pomocy i wsparcia psychicznego. Zgodnie ze standardami okołoporodowymi, poród fizjologiczny, to spontaniczny poród niskiego ryzyka od momentu rozpoczęcia i utrzymujący taki stopień ryzyka przez cały czas trwania porodu, w wyniku którego noworodek rodzi się z położenia główkowego, pomiędzy ukończonym 37. a 42. tygodniem ciąży, i po którym matka i noworodek są w dobrym stanie.

Obowiązki ratownika.

Zgodnie z art. 11. ustawy prawo o ratownictwie medycznym wykonywanie zawodu ratownika medycznego polega na:

1) zabezpieczeniu osób znajdujących się w miejscu zdarzenia oraz podejmowaniu działań zapobiegających zwiększeniu liczby ofiar i degradacji środowiska;

2) dokonywaniu oceny stanu zdrowia osób w stanie nagłego zagrożenia zdrowotnego i podejmowaniu medycznych czynności ratunkowych;

3) transportowaniu osób w stanie nagłego zagrożenia zdrowotnego;

4) komunikowaniu się z osobą w stanie nagłego zagrożenia zdrowotnego i udzielaniu jej wsparcia psychicznego w sytuacji powodującej stan nagłego zagrożenia zdrowotnego;

Zatem podstawowe obowiązki ratownika medycznego przyjmującego poród w warunkach pozaszpitalnych to:

  1. Zapewnienie rodzącej bezpieczeństwa i spokoju. Okazanie cierpliwości, życzliwości i wsparcia psychicznego.
  2. Dodanie otuchy oraz udzielenie w możliwym zakresie podstawowej opieki medycznej.
  3. Pomoc rodzącej w regulacji oddechów podczas skurczów macicy.
  4. Podstawowym obowiązkiem ratownika jest podjęcie decyzji, czy rodzącą należy transportować czy udzielić jej pomocy przy porodzie na miejscu. Ratownik powinien spytać rodzącą o to, czy odeszły wody płodowe, czy występuje krwawienie z dróg rodnych, czy występuje uczucie parcia na stolec i uczucie parcia w okolicy pochwy. Jeżeli odpowiedzi na te pytania są pozytywne, ratownik powinien sprawdzić, czy główka dziecka jest widoczna w ujściu pochwy. W przypadku kolejnej pozytywnej odpowiedzi, poród może nastąpić niebawem i należy podjąć decyzję o pozostaniu na miejscu i transporcie kobiety dopiero po urodzeniu dziecka.
  5. Nie wolno podejmować prób odwlekania porodu. Nie wolno proponować rodzącej zaciskania ud. Jest to nieskuteczne i może powodować groźne powikłania u płodu..
  6.  Ewentualnie, w razie konieczności – resuscytacja noworodka.

Postępowanie z rodzącą.

(całą procedurę skopiowałam z artykułu dostępnego dla ratowników medycznych dotyczącego postępowania w czasie przyjmowania porodu)

W sytuacji, gdy ratownik podejmie decyzję o pozostaniu na miejscu i przyjęciu porodu, cała procedura medyczna powinna wyglądać następująco:

  1. Rodzącą należy ułożyć w miejscu, w którym będzie do niej dostęp z kilku stron (ułożenie na plecach z nogami zgiętymi w kolanach i przyciągniętymi do brzucha, uda szeroko rozchylone; pod pośladki można podłożyć zwinięty koc lub poduszkę).
  2. Umyć krocze ciepłą wodą.
  3. Pod rodzącą podłożyć czyste tkaniny łatwo wchłaniające wydzieliny (ręcznik, prześcieradło).
  4. Kiedy w szparze sromowej pojawi się główka płodu (sterylne rękawiczki) należy ułożyć płasko dłoń na wierzchołku rodzącej się główki i asekurować, tak aby zapobiec jej gwałtownemu urodzeniu się.
  5. Kiedy urodzi się główka płodu należy sprawdzić czy pępowina nie jest okręcona wokół szyi dziecka. Jeśli tak – próba uwolnienia pępowiny przekładając ją ponad główkę, jeśli zbyt krótka – przeciąć.
  6. Po porodzie główki odessać wydzielinę z ust i nosa noworodka (gruszka). Jeśli brak – przetrzeć twarz i usta czystą gazą.
  7. Kiedy rodzi się klatka piersiowa i tułów (częścią przodującą główka płodu) – ręce ułożone równolegle na skroniach główki dziecka. Jeśli częścią przodującą są pośladki płodu nie wolno za nie pociągać.
  8. W miarę możliwości poziomo podtrzymywać dziecko w trakcie porodu.
  9. Kiedy naczynia pępowinowe przestaną tętnić, podwiązać je za pomocą sterylnej gazy (ewentualnie zaciski) w dwóch miejscach: od strony matki i od strony płodu (co najmniej 10 cm), i pod osłona ręki przeciąć.
  10. W przypadku np.: konfliktu serologicznego, wcześniaka nie czekamy na ustanie tętnienia w pępowinie.
  11. Sterylną (lub czystą) gazą zetrzeć śluz i krew , a następnie powtórnie odśluzować.
  12. Wytrzeć całego noworodka, owinąć go w ciepły koc i ułożyć na boku z główką ułożoną niżej w stosunku do tułowia – tak, aby wydzielina spływała z ust i nosa dziecka.
  13. W razie potrzeby (trudności z podjęciem oddechu) masować grzbiet lub podeszwy stóp dziecka.
  14. Zapisać czas (godzina) porodu.
  15. W przypadku porodu bliźniaczego przygotować się do odebrania porodu drugiego dziecka.
  16. Zwrócić uwagę na wydalenie popłodu (łożysko) – około 30 minut od porodu noworodka.
  17. Gdy łożysko jest urodzone – zabezpieczyć.
  18. Osłonić krocze rodzącej kobiety.

Zaopatrzenie noworodka:

  1. Zaraz po porodzie noworodka wytrzeć, okryć ciepłym kocem okrywając też główkę – zapewnić ciepło.
  2. Ułożyć dziecko z główką nieco obniżoną, tak aby ułatwić spływanie wydzieliny z ust i nosa. Jeśli to konieczne odśluzować.
  3. Ocenić częstość oddechów i tętna dziecka.
  4. Jeśli trudności w oddychaniu – masować plecy lub podeszwy stóp noworodka.
  5. Jeśli po 1 minucie dziecko nie zacznie samodzielnie oddychać, trudności w oddychaniu (sapka, płytki i nieregularny oddech) należy pomóc dziecku podając tlen (jeśli to możliwe).
  6. Jeśli częstość pracy serca mniejsza niż 60/min. rozpocząć masaż zewnętrzny serca.
  7. Ocenić stan noworodka po kolejnej minucie.

Opieka nad matka po porodzie:

  1. Najważniejsze jest zachowanie stałego kontaktu z rodzącą przez cały poród.
  2. Kontrolowanie tętna oraz oddechu.
  3. Ocenienie stan ogólnego kobiety pod kątem objawów ewentualnie rozpoczynającego się wstrząsu (hipowolemicznego).
  4. Obserwowanie ilość utraconej krwi – ilość wkładek.

Prawa kobiety rodzącej w warunkach pozaszpitalnych.

Każdej kobiecie, niezależnie od tego w jakich warunkach rodzi dziecko, czy to w szpitalu, czy w domu, czy w karetce  – przysługują różne prawa. Prawa te wynikają ze standardów okołoporodowych wskazanych w rozporządzeniu. Jednak ze względu na specyfikę miejsca porodu, niektóre z nich nie są możliwe w realizacji (np. znieczulenie, którego może dokonać jedynie anestezjolog). Przygotowałam zestawienie praw, które przysługują kobiecie rodzącej w warunkach pozaszpitalnych, będącej pod opieką ratownika medycznego. Nie są to wszystkie prawa. Wybrałam te, które uważam za najważniejsze.

  1. Prawo do podejmowania świadomych decyzji związanych z porodem –  dotyczy to wszelkich zabiegów, czy badań związanych z porodem. Przed ich podjęciem ratownik zobowiązany jest uzyskać zgodę rodzącej (m.in. w przypadku nacięcia krocza).
  2. Prawo do informacji o stanie zdrowia rodzącej i dziecka – Informacje udzielane rodzącej powinny być zrozumiałe i pełne, pozwalające jej na świadome podjęcie decyzji związanej z porodem. Ratownik nie może zatajać przed rodzącą informacji, nimi manipulować, czy przedstawiać bez poszanowania uczuć i prywatności rodzącej.
  3. Prawo do intymności – Poród powinien odbywać się z poszanowaniem intymności rodzącej. Oczywiście w czasie porodu nagłego nie zawsze jest możliwe zachowanie pełnej intymności, ale należy dążyć do zapewnienia rodzącej, jak największego komfortu psychicznego.
  4. Prawo do poszanowania godności – Ratownik zobowiązany jest do dołożenia wszelkich starań, by badania, zabiegi, czy choćby zbieranie informacji o stanie zdrowia/samopoczucia pacjentki, przeprowadzane były w sposób życzliwy, kulturalny i na tyle staranny, by nie przysparzać rodzącej niepotrzebnego bólu i dyskomfortu.
  5. Prawo do przyjmowania dowolnej pozycji – Rodząca zachowuje swobodę poruszania się i przyjmowania pozycji dla siebie najwygodniejszej we wszystkich fazach porodu, ze szczególnym uwzględnieniem pozycji wertykalnych. Także parcie powinno wynikać z własnej potrzeby i sposobu położnicy, nie zaś być narzucony przez ratownika.
  6. Ochrona krocza – Zabieg ten powinien być wykonywany jedynie w medycznie uzasadnionych przypadkach i za zgodą pacjentki. Ratownik zobowiązany jest do takiego udzielania pomocy rodzącej i jej pokierowania w trakcie porodu, aby zmniejszyć konieczność wykonania nacięcia.
  7. Kontakt „skóra do skóry” („skin to skin”) – Bezpośrednio po urodzeniu noworodek (o ile stan ogólny matki i dziecka na to pozwalają) powinien zostać położony na brzuchu matki. Kontakt ten powinien być nieprzerwany. Nic nie stoi też na przeszkodzie, by ocena stanu noworodka w skali Apgar odbyła się na brzuchu mamy. W szpitalu mamy prawo do nieprzerwanego dwugodzinnego kontaktu skóra do skóry, w czasie porodu w karetce może się zdarzyć, że zostanie on przerwany ze względu na konieczność szybkiego transportu do szpitala.
  8. Prawo wyboru sposobu karmienia noworodka –  jeżeli kobieta chce karmić piersią, należy jej to umożliwić i pomóc. Pierwsze karmienie piersią powinno mieć miejsce w trakcie pierwszych dwóch godzin od narodzin.

 

Myślę, że są to podstawowe prawa rodzącej i każdy ratownik powinien umożliwić rodzącej jak najlepszy, tj. spokojny i bezpieczny poród, a następnie pozwolić na kontakt skóra do skóry. To bardzo ważne zarówno dla matki, jak i dziecka.

Jeśli uważasz, że post warto komuś pokazać – udostępnij i podaj dalej. Serdecznie pozdrawiam!

 

Przygotowując wpisy dotyczące porodzie w karetce korzystałam  z wielu aktów prawnych, ustaw, rozporządzeń, standardów okołoporodowych, a także literatury dostępnej dla ratowników medycznych czy artykółów i prezentacji szkoleniowych dostępnych w internecie. Ze względu na obszerną bibliografię zdecydowałam, że nie będę jej wklejać w tym miejscu, tylko umieszczę plik doc. do ściągnięcia dla zainteresowanych. Będzie on dostępny w tym miejscu, jak tylko wszystko uporządkuję.